Warszawa
1705134
Your IP: 184.72.212.254
2019-06-26 17:02

Wydarzenia

Proszę Państwa

Niniejszym należy uznać tegoroczny sezon w wydaniu Rodzinnego Świętowania Niedzieli za udany i zakończony. Podsumowanie tego co się wydarzyło, kogo gościliśmy już niebawem. Tymczasem dzisiaj piknikowaliśmy i bawiliśmy się.

Aura, a zwłaszcza pogoda i towarzyszące jej dodatkowe okoliczności w postaci temperatury i pond miarę rozrośniętej populacji komarów były na początku pewnym organizacyjnym wyzwaniem, ale dzięki Bogu - udało się nam w miarę optymalnie z ambarasu wybrnąć. Dla naszych harców niezbędnie konieczny był kawałek wolnej przestrzeni. Nie jesteśmy przesadnie wymagający i potrafimy (jak to już po raz kolejny potwierdzamy) bawić się byle gdzie i (co najważniejsze) potrzebujemy do tego wyłącznie parę chętnych osób. To co tak naprawdę nam uratowało "imprezę" - to był lekki wiaterek, który znacznie ułatwiał przetrwanie na nie do końca zacienionym terenie, ba sprawiał, że było mimo skrawu nieludzkiego całkiem znośnie. Reszta poszła sama z siebie. A więc były zabawy, żonglowanie, puszczanie baniek mydlanych, chodzenie po taśmie, wywijanie elastycznymi maczugami, były wstążki, hula-hop, rowerek bez siodełka, zgaduj-zgadula, piłki, barwna plandeka służąca do wielu zabaw i przede wszystkim pomysły autorskie jak posiadany zasób dla zabawy własnej i wspólnej wykorzystać. Przede wszystkim byliście kochani WY. Bez uczestników i dzieci - nie ma naszego pikniku. Nad wszystkim, o czym nie wolno zapominać, czuwała niezastąpiona Natalia Pyciak. Mało powiedziane czuwała ona nam wszystkie potrzebne do zabawy gadżety zwyczajnie wraz ze sobą przywiozła. Zastosowanie używanych zabawek i innego sprzętu - tak dla odmiany - było wyłącznie praktyczne. Żadnych teorii - samo działanie, za co jesteśmy jej wyjątkowo i niespotykanie wdzięczni.

Dla nas najważniejszym probierzem udanej zabawy jest fakt, że dzieciaki wracają do domów może jeszcze nie brudne, ale już niekoniecznie czyste, a rodzice zmęczeni. Dzisiaj nie odpuszczono tak szybko i mimo upału udało się zaliczyć bite trzy godziny regularnej i nieoszukiwanej zabawy. Były napoje, grill, ciasteczko i sporo wody mineralnej z sokami.

Dziękujemy wam za wspaniałą i udaną zabawę. Nie zmógł nas upał, nie dały nam rady komary. Okazuje się, że dla frajdy czynionej swoim dzieciom i sobie wcale nie trzeba jakoś specjalnie dużo, ba wręcz niewiele. Nieco miejsca, chęci, drobnego pomysłu i zabawa jest świetna.

Pozdrawiamy - ekipa Rodzinnego Świętowania Niedzieli.

 


Kochani - pikników się namnożyło i wybór jest spory. Takiego jednak jak nasz nie ma i nie będzie. Chcecie dzieciom i sobie sprawić fajną, niespotykaną, cyrkową zabawę w miłej atmosferze? Doczytajcie do końca.

Kończymy już tegoroczny sezon spotkań w ramach Rodzinnego Świętowania Niedzieli. Myślimy, że różnorodność poruszanej tematyki była naprawdę duża. Na podsumowania jeszcze przyjdzie czas - tymczasem pragniemy zaprosić wszystkich na piknik "cyrkowy". Piknik - wiadomo, jakiś grill, jakieś napoje, ciacho. Nie to jest jednak gwoździem programu. Istotą wydarzenia są przygotowane przez Panią Natalię Pyciak - specjalistkę pedagogiki cyrkowej - gry i zabawy. Nic tak nie rozwesela, nie poprawia humoru, nie jednoczy - jak fajna zabawa. A jeszcze gdy ktoś nam pokaże na czym polega wykonywanie prostych sztuczek - wręcz niesamowite.
Przyznać należy, że umiejętność zabawy rozwojowej czy integracyjnej - jest czymś przydatnym i potrzebnym. Będziemy mieli ku temu jedyną i niepowtarzalną okazję. Tym razem żadnych wykładów. Zabawa, radość, śmiech, wyzwania. Zbliżają się wakacje. Może to co zobaczymy przyda się, może uda się coś przenieść na grunt naszych innych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół.

UWAGA - ze względu na okoliczności natury parafialnej, całe wydarzenie będzie miało miało miejsce za budynkami plebanii. Będziemy czekać, będzie "potykacz". Nie przewidujemy złej pogody - ale w alternatywie jest jeszcze sala teatralna. Jej powierzchnia jest już mniej komfortowa niż otwarta przestrzeń, nie mniej jednak też damy radę. Więc nawet niepogoda nie jest przeszkodą. Spotykamy się
16 czerwca po mszy z godziny 10:30 czyli w okolicach 11:45.

Należy zabrać ze sobą przede wszystkim dzieci, następnie siebie oprócz tego należy zabrać dzieci znajomych i samych znajomych.

Kochani udostępniajcie posta. Przyjdźcie

 

Ta strona wykorzystuje pliki cookie. Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive plugin by www.channeldigital.co.uk